Klarumba

Klara Dybińska
@klarumba

• Ważnym elementem Deep Trip są podróże, które jak wiadomo kształtują naszą osobowość. Które z Twoich odegrały fundamentalną rolę w poszerzeniu swojej świadomości? Które wpłynęły na rozwój Twojego talentu?

Ja już od pewnego czasu kieruję się zasadą, że pracuję po to, żeby móc wyjeżdżać, zwiedzać, doświadczać, bo to właśnie te podróże są najlepszymi podróżami w głąb siebie. Z każdej odbytej wyprawy, czy krótszej czy dłuższej wracam wzbogacona. Jeśli miałabym jednak wybrać jedną podróż, która wpłynęła na mój rozwój taneczny to na pewno były to 2 miesiące w Nowym Jorku ! Gdzie szkoliłam się w Broadway Dance Center i miałam okazję uczyć się od najlepszych tancerzy.

• Improwizacja tańca to bycie tu i teraz na 101%. Opowiedz gdzie najczęściej niesie Cię Twoje wewnętrzne tu i teraz. W którym czujesz się najlepiej?

Improwizacja taneczna jest czymś co dopiero zaczynam odkrywać, z każdym podejściem odkrywam coś nowego w sobie, w ruchu, w głowie. Zauważyłam właśnie, że to jest dla mnie moment kiedy mogę przestać myśleć, po prostu oddaję się muzyce i daję ciału poruszać się w taki sposób jaki potrzebuje. Jest to piękny moment wytchnienia od codziennych problemów i pędzących myśli. Także i Ciebie do tego zachęcam – włącz muzykę i daj się ponieść – po prostu #weźsięrusz :))

• Oceany, morza, rzeki, źródła i jeziora – woda. Ty wiesz, że woda to życie. Odkryłaś jakieś szczególne pokarmy, napary czy zioła, które sprawiają, że realnie czujesz przypływ energii i moc do działania?

Spokojnie mogę się określić mianem ambasadorki wody. Woda to jest moje główne źródło energii, a wierzcie mi testowałam wiele specyfików, a tu proszę mamy najtańszy i dla mnie najlepszy „napar” – woda. Nie wyobrażam sobie dnia bez wody, codziennie od razu po przebudzeniu wypijam kilka szklanek i od razu czuję, że mogę pocisnąć ten dzień na maxa.

• Ile średnio czasu w tygodniu poświęcasz na rozciągajki, taniec, aktywność? Bo to zapewne jest kluczem to sukcesu! 😉

Można powiedzieć, że tańczę/ruszam się all day, all night. Nawet gdy nie tańczę, to myślę o tańcu, wymyślam nowe ruchy w głowie. Ba! Najlepszy moment, żeby wymyślić nowe choreografie to zasypianie (zdarza mi się też podczas prowadzenia samochodu). Ćwiczę kilka godzin dziennie, ale to też dlatego, że to jest moja praca i chyba właśnie dlatego jestem tak szczęśliwym człowiekiem, bo nie dość, że żyję ze swojej pasji, to dodatkowo cały czas wytwarzam endorfinki. Nawet jeśli mam rest day, to staram się pójść na spacer, porozciągać. Myślę, że to jest klucz do sukcesu – żeby wykonywać aktywności, które się lubi, do których za bardzo nie musimy się zmuszać. Bo jeśli miałabym codziennie biegać, to myślę, że przestałabym po pierwszym tygodniu – a taaaaak, bardzo nie lubię biegać.

Fantastycznego dnia wam życzę! :))

• Dzięki! :)) Aloha, peace & luv

klarumba 1

klarumba 2

klarumba 4 1

klarumba 5

 

Szukaj

Follow

Info